Skip to content Skip to footer

Wybierz kosmetyki nietestowane na zwierzętach!

Testy na zwierzętach – okrucieństwo w białych rękawiczkach
Temat prowadzenia eksperymentów na zwierzętach wraca w mediach jak boomerang. Testy mają podobno służyć człowiekowi, rozwojowi nauki, ratowaniu przyrody. Jednak, czy nie ma lepszych, bardziej humanitarnych sposobów? Czy, aby osiągnąć coś dobrego, trzeba najpierw dopuścić się tak okrutnych czynów? Przecież sukces, nie wymaże cierpienia, przez jakie przechodzić musiały zwierzęta. Nie przywróci im zdrowia i życia. Historia doświadczeń wykonywanych na zwierzętach sięga już starożytnej Grecji. Jednak doświadczenia te przybrały masową skalę w XX wieku. Testy dotyczą różnych branż. Najczęściej kojarzone są z testami kosmetyków. Jednak to tylko jedna z wielu dziedzin, w jakich stosuje się te okrutne zabiegi. Są to również testy leków, badania naukowe, detergenty. Celów, do jakich wykorzystuje się zwierzęta jest wiele. I równie wiele zwierząt bierze udział w tym procederze. Są to przede wszystkim myszy, szczury, chomiki, króliki, szynszyle, psy, koty, świnie, owce, ptaki, gady, ryby. Eksperymenty wywołują często nieodwracalne uszkodzenia, paraliż, a w konsekwencji śmierć.


Do eksperymentów co roku wykorzystuje się miliony zwierząt. Organizacje obrony praw zwierząt takie jak PETA czy Humane Society głośno żądają zaprzestania tych praktyk, zarówno z przyczyn moralnych, jak i ekonomicznych. Zwierzęta przeznaczone do eksperymentów są hodowane w niewoli, w ciasnych klatkach. Kosmetyki, które testuje się na zwierzętach wciera się im najczęściej pod powiekę, w oczy, w okaleczone miejsca. Podczas tego procesu zwierzę przeżywa tortury. Często oczy zostają uszkodzone, albo całkowicie straci się wzrok. Przetrzymywane w specjalnych klatkach lub w obrożach, by nie drapały ran. Wykonywanie takich eksperymentów nie przynosi korzyści człowiekowi, ponieważ około 95% leków lub substancji, które zwierzęta przechodzą pozytywnie, nie sprawdza się na ludziach.


W listopadzie 2019 roku ujawniono, że badacze z Chin wykorzystują świnie w testach zderzeniowych samochodów. Przypinano je pasami do dziecięcych fotelików, a następnie z prędkością 30 kilometrów na godzinę uderzano nimi w ścianę. Jak podają media, w eksperymencie skazano na cierpienie 15 świń. Wcześniej na dobę zabrano im jedzenie i wodę. Były też pod wpływem leków uspokajających. Jak się okazało 13 zwierząt umarło w męczarniach.


Nieco wcześniej świat ujrzał bezduszność, z jaką traktowano zwierzęta w Niemczech. Szokujące nagranie, które trafiło do Internetu odbiło się głośnym echem w społeczeństwie. Film ujrzał światło dzienne dzięki organizacji Cruelty Free International, która prowadziła tajne śledztwo w tej sprawie. Ujawniono, że w laboratorium pod Hamburgiem, zwierzęta traktowano z olbrzymim okrucieństwem. Poddawane eksperymentom, w niewoli i ciasnych klatkach. W taki sposób torturowano tam psy, koty, czy małpy. Te ostatnie poddawane ciężkim próbom, faszerowane lekami, próbowały uwolnić się z metalowych uprzęży. Wiele z nich nie wytrzymywało testów. Zwierzęta krwawiły i umierały w męczarniach.
Bulwersującym przykład prowadzenia testów na zwierzętach ujawniono też w 2014 roku w Londynie. Brytyjska organizacja pozarządowa Animal Aid potępiła badania prowadzone na tamtejszych uniwersytetach. Prowadzono tam doświadczenia na kotach. A wszystko po to, by jak mówili naukowcy „lepiej zrozumieć ludzkie ciało”. Koty doprowadzano do paraliżu, usuwano fragmenty czaszki, a następnie instalowano elektrody. Wwiercano im w głowy metalowe płytki i mierzono aktywność mózgu. Wiele kotów nie przeżyło tych tortur, a te które przeżyły – uśpiono.


Warto zadać sobie pytanie, po co? Po co zadawać cierpienie i ból zwierzętom, które bezbronne poddają się okrutnemu losowi? I zmuszane są do przechodzenia przez piekło. Świadomość, jakie praktyki stosuje się w laboratoriach zaczęła w społeczeństwie rosnąć. Przyczyniły się do tego działania aktywistów z całego świata. Ludzie na własne oczy mogą zobaczyć rzeczywistość tam panującą. Słychać coraz więcej głosów sprzeciwu, w protesty angażują się znane osoby i organizacje. Ludzie nie godzą się na bezduszne praktyki, gdzie poświęca się życie zwierząt. Zwierzęta posiadają swoje prawa, a jedno z nich mówi, że żadne zwierzę nie może być przedmiotem maltretowania i aktów okrucieństwa.


A jak oświadczyła PETA: „Nie ma powodów, by prowadzić testy na zwierzętach. Apelujemy o zakończenie tych barbarzyńskich i przestarzałych praktyk i zastosowanie nowoczesnych metod, w których nie będą cierpieć zwierzęta”.

Leave a comment